Nasza Gmina a osoby niepełnosprawne?

Patrzysz na archiwalną wersję tematu "Nasza Gmina a osoby niepełnosprawne?" z forum forum.siechnice.pl/

senior - 17-10-2007, 22:34

Do pomysłu tego wątku natchnęły mnie ostatnie "malowanki" pasów w Siechincach, ale problem ten dotyczy całej Gminy. Chodzi o pomoc osobom starszym, ludziom na wózkach i niewidomym w poruszaniu się po naszyj Gminie (acz także Matki z małymi dziecmi w wózkach też potrzebują udogodnień).

Oto artykuł:
http://www.integracja.org/ledge/x/17451

A ja pozwolę sobie wybrać z niego niektóre fragmenty:

Możemy sobie tylko wyobrazić, jak wielu niepełnosprawnych turystów chciałoby zobaczyć jedyne na świecie miasto bez barier, w którym mogą poczuć się jak osoby pełnosprawne. Miasta takiego, niestety, jeszcze nie ma, co nie znaczy, że nie ma chętnych, aby zostać tym pierwszym. Chętni boją się jednak ryzykować i składać deklaracje. W 2000 roku świat obiegła wiadomość, że jedna ze stolic podjęła wyzwanie i zadeklarowała, że w ciągu 10 lat stanie się najlepiej przystosowaną stolicą świata. Odważnym miastem okazał się Sztokholm, stolica Szwecji, ogłaszający projekt "Sztokholm - najbardziej dostosowana stolica przed 2010 rokiem". To poważne zobowiązanie jest pierwszym takim przypadkiem w historii. Wśród wielu pochwał, jakie się pojawiły, nie brakło także uszczypliwych komentarzy, że Szwedzi chcą za wszelką cenę udowodnić światu, że nie ma kraju bardziej troszczącego się o los osób niepełnosprawnych. Szwedzi zaprzeczają jednak posądzeniom o niezdrową ambicję. Odpowiadają z charakterystycznym dla siebie spokojem, że ich decyzja opiera się wyłącznie na przekonaniu, że w życiu miasta ma prawo uczestniczyć każda osoba. To wszystko.

Dostępne otoczenie jest nie tylko przyjazne dla osób niepełnosprawnych, ale również ułatwia życie osobom pełnosprawnym

Przystanki
Otoczenie i nawierzchnia przystanków autobusowych i tramwajowych powinna być wyłożona płytami o rozpoznawalnej fakturze, a także oznaczona kontrastowo w stosunku do otoczenia. Przystanek powinien być obudowany, mieć oświetlenie i ławkę z podpórkami na ręce. W środku musi być miejsce na wózek. Na znakach powinna znajdować się także informacja w języku brajla. Natomiast wszystkie informacje tekstowe muszą być wyraźne i napisane dużą czcionką. Nie może zabraknąć także mapy trasy i okolicy. Na przystanku musi być wyraźnie oznaczone miejsce gdzie powinien zatrzymać się przód autobusu. Powinien temu służyć kontrastowy pas ułożony z płyt o fakturze innej niż reszta chodnika. Ułatwi to osobom niewidomym i starszym wchodzenie do autobusu przednimi drzwiami.

Ścieżki orientacji
Ścieżki takie mają pomóc w czasie wędrówki pieszej osobom z obniżoną zdolnością orientacji oraz niewidomym i niedowidzącym. Powinny tworzyć spójny i nieprzerwany łańcuch połączeń od początku do końca trasy. Przydatne są szczególnie na otwartych dużych placach, rynkach, skwerach i stacjach. Nie są konieczne wzdłuż chodników przy budynkach, gdzie znajdują się naturalne punkty orientacyjne dla tych osób. Ścieżki orientacji muszą różnić się od pozostałej części chodnika przede wszystkim kolorem oraz fakturą. Należy je tak zaprojektować, aby osoby niewidome i słabowidzące mogły je zauważyć lub wyczuć część graniczną. Różnica w strukturze powierzchni musi być możliwa do rozpoznania za pomocą buta i laski. Aby łatwo je identyfikować, szerokość powinna wynosić 0,6-0,7 m. Istotne jest, aby ścieżki orientacji budowano zawsze z materiału o tej samej strukturze. Ścieżki orientacji nie powinny krzyżować się i przecinać ścieżek dla rowerów.

Chodniki
Powierzchnie chodników, ulic i ścieżek parkowych powinny być równe, antypoślizgowe i twarde, tak by mogli z nich korzystać wszyscy przechodnie. Drogi spacerowe powinny być asfaltowane, wykonane z dużych kamiennych bloków lub betonowych płyt gwarantujących dostępność i stabilność. Absolutnie nie nadają się do tego małe kostki brukowe, gdyż szybko stają się nierówne i śliskie podczas opadów deszczu, czy śniegu. Dla osób niewidomych różnice w strukturze nawierzchni brukowej mają zasadnicze znaczenie. Dla osób niedowidzących i z niepełnosprawnością intelektualną, szczególnie pomocne jest stosowanie na drogach kontrastu: jasny-ciemny.

Oświetlenie
Dla osób z obniżoną zdolnością orientacji, głuchych, niedosłyszących i niedowidzących dobre oświetlenie ma szczególne znaczenie. Na przykład kolory zielony, czarny i szary są trudne do rozróżnienia dla ludzi mających problemy ze wzrokiem. Z tego powodu do oznaczenia latarni i znaków drogowych powinny być stosowane tylko jasne kolory. Wiele osób z osłabionym wzrokiem jest wrażliwych na silne strumienie światła. Dlatego lampy powinny być tak instalowane, aby nie oślepiały. Ważne jest również, aby światło padało równomiernie, było odpowiednio zlokalizowane i dobrze skierowane. Nawet niewłaściwie padające cienie mogą sprawiać problemy. Dobre światło pomaga również osobom niesłyszącym, ponieważ mogą lepiej czytać z ust oraz posługiwać się językiem migowym. Dla osób szczególnie wrażliwych na światło elektryczne istotny może być również rodzaj oświetlenia. Największe kłopoty tworzy światło lamp sodowych i mikrofalowych. Alternatywnym źródłem światła powinny być diody, które stosować powinno się zwłaszcza w toaletach, windach, budkach telefonicznych i przy tablicach informacyjnych.

Zapraszam do dyskusji - co w naszzej Gminie powinno się zmienić-aby była ona bardziej przyjazna dla osob niepełnosprawnych -ale też dla osób starszych czy matek z dziećmi? Czego nam i wam brakuje?W jakim kierunku powinna pojsc Gmina? Jakie wymogi stawiać projektantom nowych budynków czy pasów drogowych?

Pozdrawiam
senior

Orion - 18-10-2007, 08:50

Jakie wymogi stawiać projektantom nowych budynków czy pasów drogowych?

Takie wymogi dla nowych budynków w polskim prawie już są:
"Art. 5. 1. Obiekt budowlany wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając:
(...) 4) niezbędne warunki do korzystania z obiektów użyteczności publicznej i mieszkaniowego budownictwa wielorodzinnego przez osoby niepełnosprawne, w szczególności poruszające się na wózkach inwalidzkich"
(...) "art. 34.3 pkt 2) projekt architektoniczno-budowlany, określający funkcję, formę i konstrukcję obiektu budowlanego, jego charakterystykę energetyczną i ekologiczną (...), a w stosunku do obiektów budowlanych, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 4 - również opis dostępności dla osób niepełnosprawnych" (ustawa Prawo budowlane).

Wiele szczegółowych wymogów jest określonych w aktach wykonawczych do ustawy Prawo budowlane, np. w Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U.02.75.690):

1) Wejścia do budynku mieszkalnego wielorodzinnego, zamieszkania zbiorowego i użyteczności publicznej (§ 16. 1.)
2) Miejsca postojowe dla samochodów osób niepełnosprawnych (§ 18 i 20)
3) Miejsca do gromadzenia odpadów stałych przy budynkach wielorodzinnych powinny być dostępne dla osób niepełnosprawnych (§ 22.4)
4) Place zabaw dla dzieci i miejsca rekreacyjne dostępne dla osób niepełnosprawnych (§ 40.1)
5) Furtki w ogrodzeniu przy budynkach mieszkalnych wielorodzinnych i budynkach użyteczności publicznej (§ 42.2)
6) Windy w budynkach i dojazd do nich (§ 54.2)

...i tak dalej.

Nie sądzę, aby nowobudowane wielorodzinne budynki mieszkalne w Siechnicach, Radwanicach czy w Św. Katarzynie lub inne obiekty nie posiadały tych rozwiązań, które są przewidziane w obowiązującym prawie i są sprawdzane na różnych etapach: od projektu, poprzez wykonanie, odbiory itp.

senior - 18-10-2007, 12:44

Orion napisał/a:
senior napisał/a:
Jakie wymogi stawiać projektantom nowych budynków czy pasów drogowych?

Takie wymogi dla nowych budynków w polskim prawie już są:


Zacytuje (co prawda z "sztokcholumu") jeden akapit

Więcej niż przepisy

Szwedzi mają oczywiście wiele dokumentów prawnych z przepisami określającymi, jak powinna być zaprojektowana przestrzeń publiczna. Ale przedstawiciele organizacji osób niepełnosprawnych, z którymi rozmawiano w czasie przygotowywania wytycznych do projektu, twierdzili, że są one czasem zbyt ogólne, nieprecyzyjne, albo ustalające wielkości nieadekwatne do ich potrzeb. Dlatego wytyczne, jakie zebrano w publikacji "Sztokholm - miasto dla każdego", są w wielu przypadkach bardziej szczegółowe niż przepisy prawa budowlanego lub poruszają zagadnienia, które w ogóle nie zostały ujęte w przepisach. Na przykład przewiduje się w nim, że taksówki, pojazdy serwisowe i samochody z osobami niepełnosprawnymi powinny mieć zagwarantowane miejsca na oznaczonym parkingu znajdującym się nie dalej niż 10 m od wejścia do sklepu, urzędu, punktu usługowego czy miejsca zamieszkania. W oficjalnych przepisach jest to 25 m. Podobna różnica jest przy maksymalnym dopuszczeniu nachylenia pochylni. Osoby niepełnosprawne uważają, że stopień nachylenia pochylni, jaki przewidują przepisy (na 1 m długości pochylni - 8 cm wysokości) jest zbyt duży, a podjazd zbyt stromy. Stąd w projekcie zmniejszono kąt nachylenia - maksymalnie 5 cm na 1 m. Ponadto zapisano, że w nowych budynkach powinny być stosowane takie rozwiązania, które nie wymagałyby budowania pochylni. Wejścia muszą znajdować się na poziomie chodnika z minimalnym progiem.
Orion napisał/a:
Nie sądzę, aby nowobudowane wielorodzinne budynki mieszkalne w Siechnicach, Radwanicach czy w Św. Katarzynie lub inne obiekty nie posiadały tych rozwiązań, które są przewidziane w obowiązującym prawie i są sprawdzane na różnych etapach: od projektu, poprzez wykonanie, odbiory itp.


Ale nie do końca oto chodzi.
Sa dwie sprawy.
Pierwsza to w Polskim prawie dotyczacym drog Czyli Dz. U. nr 43 poz 430 a takze WPD (1-3) jest duzo dowolnosc jesli chodzi o osoby niepelnosprawne. Poniewaz nie chodzi tylko o pochylnie czy spoczniki w schodach. Popatrzmy nawet na nowe inwestycje.

Wezmy przejscia dla pieszych.
NADAL nie wymaga sie od projektanta aby przy przejciach dla pieszych obnizac kraweznik do 1 cm (a bardzo czesto nie ma obnizen lub jest do 6cm). Gmina moze - zazyczyc sobie tez dodatkowych rozwiazan. We Wroclawiu wszystkie nowe przejscia dla pieszych koncza sie pasem kostki zoltej lub piaskowej (chodzi o wyrazny odroznik graficzny oznaczajacy niebezpieczenstwo). W Warszawie sukcesywnie wymienia sie natomiast na wszystkich przjeciach dla pieszych czerwony pas (dawniej uzywany jako wyroznik garficzny UWAGA SKRZYZOWANIE) na plyty chodnikowe z wypuklosciami (zalacznik) majace ta zalete, ze oprocz koloru zoltego (UWAGA PRZEJSCIE) umozliwiaja odkrycie takiego miejsca osoba niewidomym.

Co do mieszkan to Gmina nie moze narzucic praw prywatnym inwestorom. Oni musza dzialac zgodnie z prawem i nie zrobia ani cm wiecej. Natomiast w budynakch Gminnych mozna:
-zmniejszyc kont pochylenia pochylni -a nie uzywac zawsze maksymalnego,
-projektowac szersze hole i laczniki lub klatki schodowe - niz przewiduje to minimum normy,
-projektowac wszytskie WC dostepne dla osob niepelnosprawych a nie jedno na koncu budynku itd.

Jak widac Gnmina w specyfikacji moze bardzo duzo- pytane tylko czy widzi/ widzimy taka potrzebe.
Nadal zapraszam do podzielenia sie swoimi spostrzezenieami (szczególnie tez interesuja mnie mamy z malymi dziecmi - gdzie w Siechnciach jest trudno z wozkiem - co by sie przydalo itd)

Pozdrawiam serdecznie
seniro

Orion - 18-10-2007, 15:42

Najtrudniej z wózkiem jest... wejść do autobusu 9xx z powodu tłoku. A jak już wejdziesz i na którymś przystanku wyjdzisz, żeby wypuścić wysiadających, to już nie wejdziesz, bo ci bez wózka będą szybsi i dla Ciebie już zabraknie miejsca.

Scena faktyczna, samo życie.

wójt - 04-12-2007, 20:47

Część autobusów zgodnie z umową jest przystosowana fabrycznie do przewozu wózków z dziećmi lub wózków inwalidów, ale niestety nie wszystkie.
Jestem zdziwiony przedstawioną sytuacją w autobusie. Będę rozmawiał z dyrektorem Polbusu, aby uczulił swoich kierowców na takie sytuacje.

irenkan - 06-12-2007, 09:02

Panie Wójcie, coś trzeba zrobić z dojazdami do wrocławia.
Mam na myśli straszny tłok w autobusach do i z Wrocławia.
Mam to szczęście, że nie dojeżdżam, ale współczuję tym, którzy codziennie dojeżdżają do pracy, szkoły czy na studia. To jest koszmar. Tłok, ścisk i "zapachy". Autobusy muszą jeździć częściej lub większe. Polbus nie ma większych wozów, więc pozostaje zwiększyć częstotliwość. Ludzi w naszej Gminie przybywa i przybywa też korzystających z połączeń autobusowych. Muszą mieć chociaż namiastkę komfortu jazdy.
Wiem, że to nie jest proste, ale tak nie może być.
Dobrze było jak jeździły autobusy DLA i Polbus. Może trzeba do tego powrócić
Więcej na ten temat mogą powiedzeć ci co dojeżdżają do Wrocławia codziennie.

siechniczanka - 06-12-2007, 10:38

Podzielam tą opinie! Jak za taką cenę (drogo!) spodziewam się większego komfortu jazdy. Tłok w autobusach jest okropny i to nie tylko w godzinach szczytu. Zdecydowanie wiecej autobusów! Moim (skromnym) zdaniem w weekendy autobusów również powino być więcej, wiele osób jeździ do pracy lub do szkoły również w sobote i niedziele!
A tak na marginesie, to kierowcy Polbusa też pozostawiają wiele do życzenia, ale to już inna historia....

Nasza policja najgorsza w kraju
co zrobic z azbestem czy gmina zajmuje sie tym problemem
Nasza Klasa
Nasza flaga
Nasza Wspólnota
Gmina zmieni bank?
Gmina w rankingu Rzeczpospolitej
  • wymalowane dziewczyny
  • the settlers narodziny kultur pl
  • ile zelatyna do bitej smietany
  • po rooku
  • cennik pkp waszawa
  • upgrade linii nocnych
  • 2222park hotel rzepin2222
  • miedzyzdroje weekend majowy
  • jysk telefon
  • Przegląd postów z for internetowych ## Start